piątek, 8 stycznia 2016

Dzikie harce

Beata przyszła do mnie na chwilę... I oczywiście, nie byłaby sobą, gdyby nie splądrowała natychmiast mojego pudła z zabawkami...

Dokumentacja z tego pożałowania godnego zdarzenia...



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza